2013/09/14

Rozdział 2 Niall

Ten rozdział jest specjalnie napisany dla ZUZU. Ona napisała pierwszy komentarz i wtedy dostałam tzw. Kopa. No i napisałam dla niej ten rozdział ;) .....
_________________________________________________________________________________

Odebrałam telefon wychodząc z Nando's.


                                                            *OCZAMI***NIALLA*


Jaka ona jest .... Nie!!! Niallu Jemsie Horanie nie mów tego nawet tak nie myśl nie możesz mieć dziewczyny to by zniszczyło zespół przynajmniej tak uważa nasz menadżer ale czemu Zayn może mieć Perrie, Louis Eleonor??? A ja nikogo ??!! O Hazzie niczego nie powiem on zmienia dziewczyny jak rękawiczki i tak ma właśnie robić. Ja po prostu mam być sam... ale, ale ona jest taka piękna. Niee !! Świetnie dzięki niej nie jestem głodny dziwne.. To nie jest podobne do mnie. No nic po co mam tu siedzieć skoro głodny nie jestem, ona poszła nawet nie wiem jak się nazywa nie mam jej numeru. No nic wychodzę. Wyszedłem z  mojej ulubionej "restauracji" już miałem otwierać mój czarny HUMMER  gdy usłyszałem czyjś płacz. Rozglądnąłem się i ujrzałem ją. Tak tą dziewczynę z Nando's. Ona tu jest Niall, Ona tu jest!!! Ale czemu ja się ciesze ona płacze. Stałem tam z jakieś 5 min. jak wryty nie wiedziałem jak mam zareagować co powiedzieć??  Aż w końcu podszedłem do niej i usiadłem koło niej na chodniku.

- Ej, co Ci się stało czemu płaczesz??!! - Spytałem wciąż wystraszony można to było wyczuć bo mój głos drżał, jak nie wiem.


                                                           *OCZAMI***BELLI*

-Hej skarbie coś się stało, że dzwonisz?? - Spytałam trochę zdziwiona, że Josh dzwoni do mnie tego dnia. Przecież powinien być na wakacjach z przyjaciółmi nad morzem.
 -Nie mów do mnie skarbie! Rozumiesz z nami koniec - Po tych słowach usłyszałam dźwięk rozłączonego połączenia.
Ja nie dałam rady nogi ugięły się podmną i powoli osunęłam się na ziemie. podciągnęłam kolana pod brodę i zaczęłam płakać... Nie mogłam w to uwierzyć czemu on to mi zrobił czemu??!! Ja go kocham. Nie chwila kochałam po tym co mi zrobił nigdy go nie pokocham ale i tak płaczę bo to boli, strasznie boli.  Usłyszałam jak otwierają się drzwi od Nando's. Ale nie obchodziło mnie to świat przestał dla mnie istnieć...  Po 10 min. ktoś usiadł koło mnie. Pachniał bardzo ale to bardzo ładnie taką "świeżością" ale i "męskością".

-Ej, co Ci się stało czemu płaczesz??!! - Gdzieś już słyszałam ten głos.
Powoli podniosłam głowę. Przetarłam oczy  rękawem od bluzy i spojrzałam mu w twarz no tak to ten gość co obsługiwałam go w Nando's.
-Em, nic, nic mi się nie dzieje. - Odparłam no bo co miałam mu powiedzieć??!!
- No wiesz właśnie widzę, że nic tak po prostu siedzisz zapłakana pod ścianą Nando's.- Odparł łagodnie. Można powiedzieć, że nawet troszkę żartobliwie.
- Powiedz mi proszę co się stało??!! - Spytał zmartwionym głosem.
- Proszę, Cię chcesz gadać z taką debilką jak ja??!! Nikt mnie nie chce to okropne. - Powiedziałam przez łzy.
- Czemu uważasz, że jesteś debilka?? Nie mów tak. I tylko z tego powodu płaczesz?? Jak mnie obsługiwałaś byłaś można powiedzieć nawet, że szczęśliwa.
- Wiesz prawie wcale się nie znamy a ty mnie pocieszasz. Dziękuje ci. - Uśmiechnęłam się prawie szczerze.
- Nie masz za co dziękować po prostu powiedz czemu płaczesz. - powiedział także się uśmiechając.
- Wiesz przed chwila zerwał ze mną chłopak. Raz,że przez telefon. A dwa, że nie wiem nawet z jakiego powodu. Wyjechał po prostu na wakacje ze znajomymi może tam kogoś poznał ładniejszego ode mnie. A wiesz nawet go rozumiem kto by chciał takiego paszczura jak ja??!! - Sześć ostatnich słów prawie wykrzyczałam.
- Ciiiii nie musisz wcale krzyczeć. A poza tym jesteś piękna i nie mów, że jesteś paszczurem bo to nie prawda a ten chłopak nie był ciebie wcale wart.- przytulił mnie odwzajemniłam uścisk.
Ujrzałam, że wstaje i wyciąga do mnie rękę. Włożyłam swoją rękę w jego. W tej samej chwili podniósł mnie delikatnie ale z zachwycająca łatwością.
-Dzięki, że ze mną porozmawiałeś.  Jestem Ci bardzo wdzięczna - odpowiedziałam i szczerze się uśmiechnęłam.Okej to może już pójdę nie będę zawracać ci czasu i tak już go straciłeś.
-Hah proszę cię nie bądź śmieszna i więcej mi nie dziękuj. I oczywiście nie pozwolę ci wracać samej do domu. Pewnie mieszkasz sama?? - Spytał.
-Taaa zgadza się mieszkam sama ale to nie ma znaczenia.
- Zabieram cię do naszego domu. To znaczy Mojego i chłopaków z  którymi mieszkam. Są trochę głupi ale da się wytrzymać. - Zaśmiał się.
- Jestem Ci wdzięczna ale nie mogę być dla was ciężarem. Az resztą prawie się nie znamy.
- No to się poznamy i nie będziesz dla nas ciężarem wręcz przeciwnie chłopcy ucieszą się, że przyjdziesz. - odparł .
-  To jak zgoda??!! - spytał z szarmanckim uśmieszkiem.
- No dobrze ale tylko na chwile -  zgodziłam się.
Otworzył mi drzwi do pięknego czarnego HUMMERA....
_________________________________________________________________________________
Nowe rozdziały będe dodawać co sobotę jeżeli pod postem będzie chociaż dwa komentarze  jak wam się podoba oceńcie ;) pozdrawiam cię ZUZU  mam nadzieje że czytasz jeszcze mojego bloga .Acha miałam jeszcze dodać że to jest jeszcze krótki imagin gdy będzie czytać troche więcej ludzi tego bloga to będą o wiele , wiele dłuższe rozdiały. Proszę abyście pokazywali innym directionerkom mojego bloga pozdrawiam Bella :**

9 komentarzy:

  1. dzięki że czytasz moje opowiadanie ;) mogę napisać z dedykacją dla ciebie nie ma problemu ;) zachęcam do dalszego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie musisz mi wcale dziekowac poniewaz dla mnie to czysta przyjemnosc. Oczywisce poprosze z dedykacja jesli mozna. I kiedy bedzie nastepny rozdzial ??? Bardzo dziekuje ze zostawilas komentarz ( mam nadzieje ze przeczytalas rozdzialy jesli nie to coz trudno ;) ) pozdrawiam cie bella ;***

    OdpowiedzUsuń
  3. jasne że czytałam są extra ;) mam nadzieję że napiszesz kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Awwww Dziekuje bardzo mi milo ;) oczywiscie w sobote dodam nastepna czesc bo wtedy bede miala sprawne wi-fi i czekam na kolejna czesc na twoim blogu.... kocham i caluje bells ;***

    OdpowiedzUsuń
  5. ;) to czekam czekam ;)
    kolejna części na moim blogu pojawiają się tak często jak to tylko możliwe.... staram się dodawać jedną część dziennie <3
    jak pojawi się twoja kolejna część to z chęcią ją przeczytam
    ps. na blogu jest ankieta dla czytających opowiadanie jeśli masz ochotę wziąć w niej udział to tam ją znajdziesz ;) będę wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zajrzę mam nadzieję że rozdział dodany a ja swój już piszę pozdrawiam Bella ;**

      Usuń
    2. ja swój też właśnie zaczęłam ;) będzie o 18:30

      Usuń
    3. mrr wejdę i zobaczę mój już napisany trochę krótki bo nikt nie wchodzi..

      Usuń
  6. Mrrr... Zajebisty ^^ <3
    P.S NIE USUWAJ BLOGA !

    OdpowiedzUsuń