zrobiłam wyjątek i pomyślałam że napisze 1 krótki rozdział imagina o Niallu a wiec miłego czytania ;)
_________________________________________________________________________________
Nazywam się Bella i mam 19 lat.
Wiem to dziwne ale uwielbiam swoją prace a gdzie pracuje?? W Nando's. Obecnie mieszkam w Londynie, ale urodziłam się w Polsce. Tymczasowo wynajmuje tzw. Kawalerkę. Mam Pięknego chłopaka Josha pochodzi z Lodynu, ma brązowe włosy i zielone oczy.
Jestem w pracy dochodzi 20:00 niedługo będę mogła pójść do mojego małego, smutnego i na dodatek wynajmowanego mieszkania. Ach te życie. Wzięłam moją torbe z napisem " I Love 1D" (tak, tak kocham 1D) chciałam spakować do niej już moje rzeczy takie jak telefon i laptop (zabieram laptop do pracy ponieważ pracuje w godzinach od 16:00 do 20:00 a wtedy jest mało ludzi.już miałam zamiar to zrobić. Podniosłam lekko głowę i ujrzałam przed sobą męską twarz. Uśmiechnęłam się i wymówiłam codzienne hasło : "Witamy w Nando's w czym mogę pomóc? ". Chłopak miał okulary i założony kaptur na głowę więc nie widziałam jego twarzy. Odwzajemnił uśmiech i wymówił dwa słowa : "ostrego kurczaka". "Już się robi".Pokazałam swoje białe zęby i dałam zamówienie kucharzowi. chciałam już się ubierać do wyjścia gdy usłyszałam słowa "lubisz One direction?" "tak" znowu się uśmiechnęłam. Musiał chyba zobaczyć moją torbę bo położyłam ją na ladzie. ja zaczęłam się ubierać a tajemniczy męszczyzna usiadł do stolika. Widziałam że się mi przygląda. chciałam już wychodzić gdy usłyszałam znajoma piosenke BSE. To był mój telefon. Pogrzebałam trochę w torbie, aż go znalazłam. Wyciągnęłam a na wyświetlaczu iphona widniał napis "Josh".
_________________________________________________________________________________
następny rozdział będzie o wiele wiele dłuższy jeżeli pod tym postem będzie przynajmniej 3 komentarze tak na sam początek piszcie czy sie podoba ;** całuje Bella
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz